EWANGELIA POKOJU JEZUSA CHRYSTUSA cz. I c

A było to przy korycie strumienia, gdzie wielu chorych pościło i modliło się z aniołami Bożymi przez siedem dni i siedem nocy. A wielka była ich nagroda, gdyż podążali za słowami Jezusa. A gdy mijał siódmy dzień wszystkie bóle opuściły ich. A gdy słońce wyszło zza horyzontu zobaczyli Jezusa idącego do nich z gór, z blaskiem wschodzącego słońca wokół jego głowy.
Pokój niech będzie z wami.
A oni nie wypowiedzieli żadnego słowa, tylko padli przed nim i dotknęli rąbka jego szaty na znak ich uzdrowienia.
Dziękujcie nie mnie, ale waszej Ziemskiej Matce, która wysłała wam swoje uzdrawiające anioły. Idźcie, i nie grzeszcie więcej, abyście nigdy więcej nie zobaczyli choroby. A pozwólcie uzdrawiającym aniołom stać się waszymi stróżami.
Ale oni odpowiedzieli mu: Dokąd mielibyśmy pójść, Mistrzu, kiedy z tobą są słowa życia wiecznego? Powiedz nam, jakie są grzechy których mamy się wystrzegać, abyśmy mogli nigdy więcej nie zobaczyć choroby?
Jezus odpowiedział: Niech tak będzie, zgodnie z waszą wiarą, i usiadł wśród nich, mówiąc: Powiedziane było tym z dawnych czasów, ‘Czcij swego Niebiańskiego Ojca i swą Ziemską Matkę, i wykonuj ich polecenia, aby twe dni mogły być długie na tej ziemi.’ A następnie po tym dane było to przykazanie, ‘Nie zabijaj!’ Gdyż życie jest dane wszystkim przez Boga, a to co Bóg dał, niech człowiek nie zabiera. Gdyż mówię wam prawdziwie, od jednej Matki pochodzi wszystko to co żyje na tej ziemi. Dlatego ten kto zabija, zabija swojego brata. A od tego Ziemska Matka odwróci się, i wyrwie od niego swoje odżywcze piersi. A jej anioły będą go unikać, a Szatan zamieszka w jego ciele. A mięso zabitych zwierząt w jego ciele stanie się jego własnym grobem. Gdyż mówię wam prawdziwie, ten kto zabija, zabija sam siebie, a ten kto je mięso zabitych zwierząt, je ciało śmierci. Gdyż w jego krwi każda kropla ich krwi obraca się w truciznę; w jego oddechu ich oddech w smród; w jego ciele ich ciało w pęcherze; w jego kościach ich kości w kredę; w jego wnętrznościach ich wnętrzności w rozkład; w jego oczach ich oczy w łuski; w jego uszach ich uszy w wosk. A ich śmierć stanie się jego śmiercią. Gdyż tylko w służbie waszego Niebiańskiego Ojca wasze siedmioletnie długi darowane w siedem dni. Ale Szatan nie przebacza wam niczego i musicie zapłacić mu za wszystko. ‘Oko za oko, ząb za ząb, dłoń za dłoń, stopa za stopę, cierpienie za cierpienie, rana za ranę; życie za życie, śmierć za śmierć’. Gdyż opłatą za grzech jest śmierć. Nie zabijajcie, ani nie jedzcie mięsa swej niewinnej ofiary, albo staniecie się niewolnikami Szatana. Gdyż taka jest ścieżka cierpień, a prowadzi ona do śmierci. Ale wykonujcie wolę Boga, aby jego anioły mogły służyć wam w drodze życia. Bądźcie posłuszni, zatem, słowom Boga: ‘Spójrzcie, dałem wam każde ziele dające nasiona, które jest na obliczu całej ziemi, i każde drzewo, na którym jest owoc drzewa zawierający nasiona; wam będzie to za pożywienie. A każdemu zwierzęciu na ziemi i każdemu ptactwu powietrza, i wszystkiemu co pasie się na ziemi, w czym jest oddech życia, daję wszelkie zielone ziele na pożywienie. Również mleko każdej rzeczy która porusza się i żyje na ziemi będzie dla was pożywieniem; tak jak zielone zioła dalem im, tak daję ich mleko wam. Ale mięsa i krwi która je ożywia, nie będziecie jeść. A z pewnością waszej tryskającej krwi zażądam, waszej krwi w której jest wasza dusza; zażądam wszystkich zabitych zwierząt i duszy zabitych ludzi. Gdyż ja Pan twój Bóg jestem Bogiem silnym i zazdrosnym, doświadczającym odstępstwa ojców na dzieciach aż do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy nienawidzą mnie; i okazującym litość tysiącom tych którzy mnie kochają i wypełniają moje przykazania. Kochaj Pana Boga twego całym swym sercem, i z całej swej duszy i z całej swej siły: to jest pierwsze i największe przykazanie.’ A drugie jest takie: ‘Kochaj swego sąsiada jak siebie samego’.  Żadne przykazania nie są ważniejsze od tych dwu.
A po tych słowach wszyscy pozostali milczący, oprócz jednego, który zawołał: Co mam zrobić, Mistrzu, jeżeli widzę dzikie zwierzę rozszarpujące mojego brata w lesie? Czy mam pozwolić memu bratu zginąć, czy mam zabić dzikie zwierzę? Czy nie mogę przekroczyć tego prawa?
A Jezus odpowiedział: Powiedziane było tym z dawnych czasów: ‘Wszystkie zwierzęta które poruszają się na ziemi, wszystkie ryby morza, i wszystkie ptaki powietrza dane są w twą moc.’ Mówię wam prawdziwie, z wszystkich istot żyjących na ziemi, Bóg tylko człowieka stworzył na swoje podobieństwo. Dlatego zwierzęta są dla człowieka, a nie człowiek dla zwierząt. Zatem, nie przekraczasz tego prawa jeżeli zabijasz dzikie zwierzę aby ocalić życie swego brata. Gdyż mówię wam prawdziwie, człowiek jest czymś więcej niż zwierzę. Ale ten kto zabija zwierzę bez powodu, choć zwierzę go nie atakuje, przez pożądanie mordu, albo jego mięsa, albo skóry, albo też dla jego kłów, zły jest to czyn, gdyż on sam obraca się w dzikie zwierzę. Dlatego też jego koniec jest jak koniec dzikich zwierząt.
Potem inny powiedział: Mojżesz, największy z Izraelitów, pozwolił naszym ojcom jeść mięso czystych zwierząt, a zakazał tylko mięsa nieczystych zwierząt. Dlaczego zatem zakazujesz nam mięsa wszystkich zwierząt? Które prawo pochodzi od Boga? To Mojżesza czy twoje prawo?
A Jezus odpowiedział: Bóg dał, przez Mojżesza, dziesięć przykazań waszym dziadom. ‘Te przykazania są ciężkie’, powiedzieli wasi dziadowie, i nie mogli ich dotrzymać. Kiedy Mojżesz to zobaczył, współczuł swym ludziom i nie chciał aby wyginęli. I wtedy dał im dziesięć razy dziesięć przykazań, mniej ciężkich, aby mogli ich przestrzegać. Mówię wam prawdziwie, jeżeli wasi dziadowie byliby zdolni dotrzymać dziesięciu przykazań, Mojżesz nigdy nie potrzebowałby swoich dziesięć razy dziesięciu przykazań. Gdyż ci, których stopy są silne jak góra Syjon, nie potrzebują kul; ale ten, którego członki drżą, dochodzi dalej o kulach, niż bez nich. A Mojżesz powiedział do Pana: ‘Moje serce wypełnione jest żalem, gdyż moi ludzie będą utraceni. Gdyż są oni bez wiedzy, i niezdolni są zrozumieć twych przykazań. Są oni jak małe dzieci, które nie mogą jeszcze zrozumieć słów swego ojca. Pozwól, Panie, abym dał im inne prawa, aby nie wyginęli. Jeżeli nie będą z tobą, Panie, pozwól im nie być przeciw tobie; aby mogli podtrzymać siebie samych, a gdy czas przyjdzie że gotowi będą na twe słowa, odsłonisz przed nimi twe prawa’. Dlatego Mojżesz połamał dwie tablice z kamienia na których zapisane było dziesięć przykazań, i dał im dziesięć razy dziesięć zamiast nich. A z tych dziesięciu razy dziesięć Pisarze i Faryzeusze uczynili sto razy dziesięć przykazań. A nałożyli nieznośne ciężary na wasze barki, których oni sami nie noszą. Gdyż im bliżej przykazania są Bogu, mniej ich potrzebujemy, a im dalsze są one od Boga, tym więcej ich potrzebujemy. Dlatego też prawa Faryzeuszy i Pisarzy niezliczone; praw Syna Człowieczego siedem; aniołów trzy, a Boga jedno.
Zatem, nauczam was tylko tych praw, które możecie zrozumieć, abyście mogli stać się ludźmi i przestrzegali siedmiu praw Syna Człowieczego. Wtedy anioły również wyjawią wam swoje prawa, aby święty duch Boga mógł zstąpić na was i poprowadzić was do jego prawa.

A wszyscy zadziwieni byli jego mądrością, i poprosili go: Kontynuuj, Mistrzu, i naucz nas wszystkich tych praw które możemy otrzymać.
A Jezus kontynuował: Bóg przykazał naszym dziadom: ‘Nie zabijaj’. Ale ich serca były zatwardziałe i zabijali. Wtedy Mojżesz pragnął, aby chociaż nie zabijali ludzi, i pozwolił im zabijać zwierzęta. A wtedy serca waszych dziadów zatwardziły się jeszcze bardziej, i zabijali zarówno ludzi jak i zwierzęta. Ale ja mówię do was ‘Nie zabijajcie: ani ludzi, ani zwierząt, ani jedzenia które idzie do waszych ust’. Gdyż jeżeli jecie żyjące pożywienie, ożywi was ono, ale jeżeli zabijecie swoje pożywienie, martwe pożywienie zabije również was. Gdyż życie przychodzi tylko od życia, a od śmierci zawsze przychodzi śmierć. Gdyż wszystko co zabija wasze pożywienie, zabija również wasze ciała. A wszystko co zabija wasze ciała zabija również wasze dusze. A wasze ciała stają się tym czym jest wasze pożywienie, tak jak wasze dusze, podobnie, stają się tym, czym są wasze myśli. Dlatego, nie jedzcie niczego co ogień, lub mróz, lub woda zniszczyła. Gdyż spalone, zamrożone i zgniłe pożywienie będzie paliło, mroziło i rozkładało również wasze ciała. Nie bądźcie jak ten głupi mąż, który zasiał na swej ziemi ugotowane i zamrożone i zgniłe nasiona. I przyszła jesień, a jego pola nic nie urodziły. A wielka była jego żałość. Ale bądźcie jak ten mąż, który obsiał swe pole żyjącym ziarnem, i którego pole urodziło żywe kłosy pszenicy, dając sto razy tyle ile zasiał. Gdyż mówię wam prawdziwie, żyjcie jedynie przez ogień życia, a nie przygotowujcie waszego pożywienia ogniem śmierci, który zabija wasze pożywienie, wasze ciała a także wasze dusze.
Mistrzu, gdzie jest ogień  życia? zapytało kilku z nich.
W was, w waszej krwi i w waszych ciałach.
A ogień śmierci? zapytali inni.
To jest ten ogień, który płonie na zewnątrz waszego ciała, który jest gorętszy niż wasza krew. Z tym ogniem śmierci gotujecie wasze pożywienie w waszych domach i na waszych polach. Mówię wam prawdziwie, jest to ten sam ogień, który niszczy wasze pożywienie i wasze ciała, tak jak ogień złośliwości, który pustoszy wasze myśli, pustoszy waszego ducha. Gdyż wasze ciało jest tym co jecie, a wasz duch tym co myślicie. Nie jedzcie nic, zatem, co zostało zabite przez ogień silniejszy niż ogień życia. Dlatego przygotowujcie i jedzcie wszelkie owoce drzew i wszelkie trawy pól, i wszystkie mleko zwierząt dobre do jedzenia. Gdyż wszystkie one są karmione i dojrzewają przez ogień życia; wszystkie są darem aniołów naszej Ziemskiej Matki. Ale nie jedzcie niczego, czemu tylko ogień śmierci daje smak, gdyż takie jest od szatana.

Jak mielibyśmy piec nasz codzienny chleb bez ognia, mistrzu? spytało kilku z wielkim zdumieniem.
Pozwólcie aniołom Boga przygotować wasz chleb. Namoczcie swą pszenicę, aby anioł wody mógł w nią wniknąć. Następnie ustawcie ją na powietrzu, aby anioł powietrza również mógł ją objąć. I zostawcie ją od rana do wieczora na słońcu, aby anioł słonecznego blasku mógł na nią zstąpić. A błogosławieństwo tych trzech aniołów wkrótce sprawi że zalążek życia zakiełkuje w waszej pszenicy. Wtedy zgniećcie wasze ziarno i sporządźcie cienkie opłatki, jak czynili wasi dziadowie gdy uciekli z Egiptu, domu niewoli. Połóżcie je z powrotem przed słońce od jego pojawienia się, a gdy będzie ono w zenicie, obróćcie je na drugą stronę, aby mogły być objęte przez anioła blasku słonecznego również z tej strony, i zostawcie je tam do zachodu słońca. Gdyż anioły wody, powietrza i blasku słonecznego karmiły i ożywiały pszenicę w polu, i podobnie, muszą przygotować również nasz chleb. A to samo słońce które z ogniem życia sprawiło że pszenica rosła i dojrzewała, musi upiec nasz chleb tym samym ogniem. Gdyż ogień słońca daje życie pszenicy, chlebu i ciału. Ale ogień śmierci zabija pszenicę, chleb i ciało. A żyjące anioły żyjącego Boga służą tylko żyjącym ludziom. Gdyż Bóg jest Bogiem żyjących, a nie Bogiem martwych.
Więc jedzcie zawsze ze stołu Boga: owoc drzew, ziarno i trawy pola, mleko zwierząt i miód pszczół. Gdyż wszystko poza tym jest od Szatana, i prowadzi drogą grzechów i chorób do śmierci. Ale pożywienie które jecie z obfitego stołu Boga daje siłę i młodość waszemu ciału, i nigdy nie zobaczycie choroby. Gdyż stół Boga karmił Matuzalema z dawnych, i mówię wam prawdziwie, jeżeli żyjecie nawet tak jak on żył, Bóg żyjących da wam równie długie życie na ziemi jak jemu.
Gdyż mówię wam prawdziwie, Bóg żyjących jest bogatszy niż wszyscy bogacze ziemi, a jego obfity stół jest bogatszy, niż najbogatszy stół biesiadny wszystkich bogaczy na ziemi. Jedzcie zatem, przez całe wasze życie przy stole waszej Ziemskiej Matki, a nigdy nie zobaczycie braku. A gdy jecie przy jej stole, jedzcie wszystko tak jak to znajdujecie na stole waszej Ziemskiej Matki. Nie gotujcie, ani nie mieszajcie wszystkich rzeczy jedna z drugą, w przeciwnym razie wnętrzności wasze staną się parującymi bagnami. Gdyż mówię wam prawdziwie, jest to obrzydliwością w oczach Pana.
A nie bądźcie tacy jak zachłanny służący, który zawsze wyjadał przy stole swego pana porcje innych. A pochłaniał wszystko sam, i mieszał wszystko razem w swym obżarstwie. A widząc to, jego pan zły był na niego i odsunął go od stołu. A gdy wszyscy skończyli swój posiłek, wymieszał razem wszystko co pozostało na stole, i przyzwał zachłannego służącego do siebie, i powiedział: ‘Bierz i jedz to wszystko razem ze świniami, gdyż twe miejsce jest z nimi, nie przy moim stole’. Zważajcie więc na to, i nie zanieczyszczajcie świątyń waszych ciał wszelkimi rodzajami obrzydliwości. Zadowalajcie się dwoma lub trzema rodzajami pożywienia, które zawsze znajdziecie na stole naszej Ziemskiej Matki. A nie pragnijcie pochłaniać wszystko, co widzicie wokół was. Gdyż mówię wam prawdziwie, jeśli wymieszacie razem wszelkie rodzaje pożywienia w waszym ciele, wtedy skończy się pokój waszego ciała, a wieczna wojna będzie w was szaleć. A będzie ono starte, tak jak domy i królestwa podzielone przeciw sobie samym działają na swą własną zgubę. Gdyż nasz Bóg jest Bogiem pokoju, i nigdy nie pochwala podziału. Nie wzniecajcie zatem przeciw sobie złości Boga, gdyż odpędzi was od swego stołu, i zmuszeni będziecie iść do stołu Szatana, gdzie ogień grzechów, chorób i śmierci zepsuje wasze ciało.
A kiedy jecie, nigdy nie jedzcie do syta. Uciekajcie od pokus Szatana, a słuchajcie głosu aniołów Boga. Gdyż Szatan i jego moce kuszą was zawsze aby jeść więcej i więcej. Ale żyjcie duchem, i opierajcie się pragnieniom waszego ciała. A wasze poszczenie jest zawsze miłe oczom aniołów Boga. Więc wspomnijcie, ile zjedliście kiedy byliście nasyceni, i jedzcie zawsze mniej o trzecią.
Niech waga waszego dziennego pożywienia nie będzie mniejsza niż jedna mina, ale pamiętajcie aby nie przekroczyła dwu. Wtedy anioły Boga zawsze będą wam służyć, i nigdy nie wpadniecie w pęta Szatana i jego chorób. Nie utrudniajcie pracy aniołów w waszym ciele częstym jedzeniem. Gdyż mówię wam prawdziwie, ten kto je więcej niż dwa razy dziennie, Szatan w nim działa. A aniołowie opuszczają jego ciało, i wkrótce Szatan weźmie je w posiadanie. Jedzcie tylko gdy słońce stoi najwyżej na niebie, i znowu gdy zachodzi. A nigdy nie zobaczycie choroby, gdyż takie postępowanie znajduje uznanie w oczach Pana. A jeśli chcecie aby anioły Boga radowały się w waszym ciele, a Szatan omijał was z daleka, wtedy zasiadajcie tylko raz dziennie do stołu Boga. A wtedy dni wasze będą długie na ziemi, gdyż takie postępowanie miłe jest oczom Pana. Jedzcie zawsze, gdy stół Boga jest przygotowany przed wami, a jedzcie zawsze to, co znajdziecie na stole Pana. Gdyż mówię wam prawdziwie, Bóg wie dobrze czego potrzebuje wasze ciało, i kiedy tego potrzebuje.
Od nadejścia miesiąca Jiar, jedzcie jęczmień, od miesiąca Sivan jedzcie pszenicę, najdoskonalsze wśród ziół noszących ziarno. A niech wasz dzienny chleb uczyniony będzie z pszenicy, aby Pan mógł zadbać o wasze ciała. Od Tammuz jedzcie kwaśne winogrona, aby wasze ciało mogło zmaleć, a Szatan mógł z niego uciec. W miesiącach Ab i Shebat powinniście jeść figi bogate w sok, a to co pozostanie niech anioł słonecznego blasku zatrzyma dla was. Jedzcie je z miąższem migdałów we wszystkich miesiącach gdy drzewa nie dają owoców. A zioła co przychodzą po deszczu, te jedzcie w miesiącu Thebet, aby wasza krew mogła być oczyszczona z wszystkich waszych grzechów. A w tym samym miesiącu zacznijcie jeść również mleko waszych zwierząt, gdyż dlatego Pan dał zioła pól wszystkim zwierzętom, aby mogły one swym mlekiem karmić człowieka. Gdyż mówię wam prawdziwie, szczęśliwi są ci, którzy jedzą tylko przy stole Boga, a unikają obrzydliwości Szatana. Nie jedzcie tak jak poganie, którzy napychają się w pośpiechu, zanieczyszczając swe ciała wszelkimi obrzydliwościami.
Gdyż moc aniołów Boga wkracza w was z żyjącym pokarmem który Pan daje wam ze swego królewskiego stołu. A kiedy jecie, miejcie nad wami anioła powietrza, a pod wami anioły wody. Oddychajcie długo i głęboko w czasie wszystkich waszych posiłków aby anioł powietrza mógł pobłogosławić wasze posiłki. A żujcie dobrze wasze pożywienie waszymi zębami, aby stało się wodą, a anioł wody obrócił je w krew w waszym ciele. A jedzcie powoli, jakbyście modlili się do Pana. Gdyż mówię wam prawdziwie, moc Boga wkracza w was, jeżeli w ten sposób jecie u jego stołu. Ale Szatan obraca w parujące bagno ciało tego, na którego anioły powietrza i wody nie opuszczają się przy jego posiłkach. A Pan nie ścierpi go dłużej u swego stołu. Gdyż stół Pana jest ołtarzem, a ten kto je u stołu Boga jest w świątyni. Gdyż mówię wam prawdziwie, ciało Synów Człowieczych jest przemienione w świątynię, a ich wnętrze w ołtarz, jeżeli trzymają się przykazań Boga. Dlatego więc, nie kładźcie nic na stół Boga, gdy wasza dusza jest strapiona, ani nie myślcie o nikim ze złością w świątyni Boga. A wchodźcie do sanktuarium Pana, gdy czujecie w sobie wezwania jego aniołów, gdyż wszystko to, co jecie w żalu, lub w gniewie, lub bez pragnienia, staje się trucizną waszym ciele. Gdyż wszystko to zanieczyszcza oddech Szatana. Kładźcie z radością swe ofiary na ołtarzu waszego ciała, a pozwólcie wszystkim złym myślom uciec z was, gdy przyjmujecie w wasze ciało moc Boga ze jego stołu. A nigdy nie siadajcie u stołu Boga zanim nie  zawoła was poprzez anioła apetytu.
Radujcie się zatem, zawsze z aniołami Boga przy ich królewskim stole, gdyż jest to miłe sercu Pana. A wasze życie długie będzie na tej ziemi, gdyż najcenniejszy ze sług Boga będzie służył wam przez wszystkie wasze dni: anioł radości.
A nie zapominajcie, że każdy siódmy dzień jest święty i poświęcony Bogu. Przez sześć dni karmcie wasze ciało darami Ziemskiej Matki, ale siódmego dnia poświęcajcie wasze ciało waszemu Niebiańskiemu Ojcu. A siódmego dnia nie jedzcie żadnego ziemskiego pokarmu, ale żyjcie tylko słowami Boga. A bądźcie dzień cały z aniołami Pana w królestwie Niebiańskiego Ojca. A siódmego dnia pozwólcie aniołom Boga zbudować królestwo niebios w waszym ciele, tak jak pracujecie przez sześć dni w królestwie Ziemskiej Matki. A nie utrudniajcie jedzeniem pracy aniołów w waszym ciele podczas siódmego dnia. A Bóg da wam długie życie na ziemi, abyście mogli mieć życie wieczne w królestwie niebios. Gdyż mówię wam prawdziwie, jeżeli już więcej nie zobaczycie chorób na tej ziemi, będziecie żyć na zawsze w królestwie niebios.
A Bóg wyśle wam każdego ranka anioła słonecznego blasku aby obudzić was z waszego snu. Zatem słuchajcie wezwań waszego Niebiańskiego Ojca, i nie leżcie bezczynnie w waszych łóżkach, gdyż anioły powietrza i wody oczekują już na was na zewnątrz. A pracujcie dzień cały z aniołami Ziemskiej Matki, abyście mogli poznawać ich i ich pracę wciąż lepiej i lepiej. Ale gdy słońce zaszło, a wasz Niebiański Ojciec wysyła wam swego najcenniejszego anioła, sen, wtedy spoczywajcie, a bądźcie noc całą wz aniołem snu. A wtedy wasz Niebiański Ojciec wyśle wam swe nieznane anioły, aby mogły być z wami całą noc. A nieznane anioły Niebiańskiego Ojca nauczą was wielu rzeczy dotyczących królestwa Boga, tak jak anioły Ziemskiej Matki, które znacie, pouczają was o sprawach jej królestwa. Gdyż mówię wam prawdziwie, każdej nocy będziecie gośćmi w królestwie waszego Niebiańskiego Ojca, jeżeli spełniacie jego przykazania. A gdy obudzicie się następnego ranka, będziecie czuli w sobie moc nieznanych aniołów. A wasz Niebiański Ojciec będzie wysyłał je do was każdej nocy, aby mogły one budować waszego ducha, tak jak każdego dnia Ziemska Matka wysyła wam swoje anioły, aby mogły one budować wasze ciało. Gdyż mówię wam prawdziwie, jeśli w dzień wasza Ziemska Matka obejmuje was w swych ramionach, a w nocy  Niebiański Ojciec wydycha na was swój pocałunek, wtedy Synowie Człowieczy stają się Synami Bożymi.
Opierajcie się we dnie i w nocy pokusom Szatana. Nie budźcie się w nocy, ani nie śpijcie w dzień, gdyż anioły Boga odejdą od was.
A nie delektujcie się żadnym napojem, ani dymem od Szatana, budzącym was w nocy a usypiającym was w dzień. Gdyż mówię wam prawdziwie, wszystkie te napoje i dymy Szatana są obrzydliwościami w oczach waszego Boga.
Nie popełniajcie cudzołóstwa, w nocy czy w dzień, gdyż cudzołożnik jest jak drzewo którego sok wylewa się z jego pnia. A drzewo to wyschnie przed swym czasem, ani nie wyda ono nigdy owoców. Zatem, nie idźcie cudzołożyć, gdyż Szatan wysuszy wasze ciało, a Pan uczyni wasze nasienie bezpłodnym.
Unikajcie wszystkiego co jest zbyt gorące lub zbyt zimne. Gdyż wolą waszej Ziemskiej Matki jest by ani gorąco ani zimno nie raniło waszego ciała. A nie pozwólcie waszym ciałom stać się gorętszymi lub chłodniejszymi niż tak jak je chłodzą lub ogrzewają anioły Boga. A jeśli spełniacie przykazania Ziemskiej Matki, wtedy gdy tylko wasze ciało rozgrzeje się zbytnio, wyśle ona anioła chłodu aby je ochłodzić, a gdy tylko wasze ciało stanie się zbyt zimne, wyśle ona wam anioła gorąca aby ogrzać was znowu.
Podążajcie za przykładem wszystkich aniołów Niebiańskiego Ojca i Ziemskiej Matki, które pracują dzień i noc, bez ustanku, nad królestwami niebios i ziemi. Zatem, przyjmujcie również w was najsilniejszych z aniołów Boga, aniołów czynów, i pracujcie wszyscy razem nad królestwem Boga. Podążajcie za przykładem biegnącej wody, wiatru gdy dmucha, wschodzenia i zachodzenia słońca, wzrastania roślin i drzew, zwierząt gdy biegną i podskakują, zanikania i przybywania księżyca, gwiazd jak przychodzą i znów odchodzą; wszystkie one poruszają się i wykonują swe prace. Gdyż wszystko co żyje porusza się, a tylko to co jest martwe jest nieruchome. A Bóg jest Bogiem żywych, a Szatan tym martwych. Służcie zatem żyjącemu Bogowi, aby wieczny ruch życia mógł podtrzymywać was, i abyście mogli uciec wiecznej nieruchomości śmierci. Pracujcie zatem bez ustanku, aby budować królestwo Boga, albo odrzuceni zostaniecie do królestwa Szatana. Bądźcie zatem prawdziwymi synami waszej Ziemskiej Matki i waszego Niebiańskiego Ojca, abyście nie upadli jako niewolnicy Szatana. A wasza Ziemska Matka i Niebiański Ojciec wyślą wam swe anioły aby was uczyły, kochały i służyły wam. A ich anioły wypiszą przykazania Boga w waszych głowach, w waszych sercach i w waszych rękach, abyście mogli znać, czuć i wykonywać przykazania Boga.

A módlcie się każdego dnia do waszego Niebiańskiego Ojca i Ziemskiej Matki, aby wasza dusza stała się tak doskonała jak święty duch waszego Niebiańskiego Ojca jest doskonały, i żeby wasze ciało stało się tak doskonałe jak ciało waszej Ziemskiej Matki jest doskonałe. Gdyż jeśli rozumiecie, czujecie i wykonujecie przykazania, wtedy wszystko o co się modlicie do waszego Niebiańskiego Ojca i waszej Ziemskiej Matki będzie wam dane. Gdyż mądrość, miłość i moc Boga są ponad wszystkim.
W ten sposób zatem módlcie się do waszego Niebiańskiego Ojca: ‘Ojcze nasz któryś jest w niebie, uświęcone niech będzie twoje imię. Twoje królestwo przychodzi. Twoja wola spełniona będzie na ziemi tak jak jest w niebie. Daj nam dziś nasz codzienny chleb. A daruj nam nasze długi, tak jak my przebaczamy naszym dłużnikom. A nie prowadź nas na pokusy, ale ocal nas od złego. Gdyż twoje jest królestwo, moc i chwała, na zawsze. Amen.’
A w ten sposób módlcie się do waszej Ziemskiej Matki: ‘Matko nasza która jesteś na ziemi, uświęcone niech będzie twoje imię. Twoje królestwo przychodzi, a twoja wola spełniona będzie w nas, jak jest w tobie. Gdy wysyłasz każdego dnia swoje anioły, wyślij je także do nas. Wybacz nam nasze grzechy, gdy my odpokutowujemy wszystkie nasze grzechy przeciw tobie. A nie prowadź nas w chorobę, ale ocal nas od wszystkiego zła, gdyż twoja jest ziemia, ciało i zdrowie. Amen.’

A wszyscy modlili się razem z Jezusem do Niebiańskiego Ojca i do Ziemskiej Matki.
A potem Jezus tak do nich przemówił: Tak jak wasze ciała zostały odrodzone przez anioły Ziemskiej Matki, niech wasze dusze podobnie zostaną odrodzone przez anioły Niebiańskiego Ojca. Stańcie się, zatem prawdziwymi Synami waszego Ojca i waszej Matki, i prawdziwymi Braćmi Synów Człowieczych. Do teraz byliście w wojnie z waszym Ojcem, waszą Matką i waszymi Braćmi. A służyliście Szatanowi. Od dzisiaj żyjcie w pokoju z waszym Niebiańskim Ojcem, i z waszą Ziemską Matką, i z waszymi Braćmi, Synami Człowieczymi. A walczcie tylko z Szatanem, albo obrabuje was z waszego pokoju. Daję waszym ciałom pokój waszej Ziemskiej Matki, a waszym duszom pokój waszego Niebiańskiego Ojca. A niech pokój obu ich panuje wśród Synów Człowieczych.
Przychodźcie do mnie wszyscy zmęczeni, i cierpiący walkę i chorobę. Gdyż mój pokój wzmocni was i ukoi was. Gdyż mój pokój jest pełen niezmiernej radości. Dlatego zawsze pozdrawiam was w ten sposób: ‘Pokój niech będzie z wami!’ I wy zatem, zawsze pozdrawiajcie tak jeden drugiego, aby na wasze ciało opuścił się pokój waszej Ziemskiej Matki, a na waszą duszę pokój waszego Niebiańskiego Ojca. A wtedy znajdziecie pokój również między sobą, gdyż królestwo Boga jest w was. A teraz powróćcie do waszych Braci, z którymi dotąd byliście w wojnie, i dajcie pokój im również. Gdyż szczęśliwi są ci, którzy walczą o pokój, gdyż znajdą oni pokój Boga. Idźcie, i nie grzeszcie więcej. A dawajcie każdemu wasz pokój, tak jak ja dałem wam mój pokój. Gdyż mój pokój jest od Boga. Pokój niech będzie z wami.

I opuścił ich. A jego pokój opuścił się na nich; i z aniołem miłości w ich sercach, mądrością prawa w ich głowach, i mocą odrodzenia w ich rękach, poszli przed siebie wśród Synów Człowieczych, by przynieść światło pokoju tym, którzy walczyli w ciemnościach.
I rozdzielili się, życząc jeden drugiemu:
POKÓJ NIECH BĘDZIE Z TOBĄ.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s