Bóg jest najmniejszy z małych i największy z wielkich

fragment dyskursu Bhagawana Śri Sathya Sai Baby wygłoszony 22 października 2001 r. podczas świąt Daśara w Prasanthi Nilajam

i_Sathya-Sai-Baba-sun

Bóg jest najmniejszy z małych i największy z wielkich. 

Postrzegacie człowieka i Boga jako oddzielne istnienia, sądząc według ilości i jakości. W rzeczywistości te różnice nie istnieją.

To jest całością i pełnią, tamto również jest całością i pełnią.
Jeśli z całości wyjmiemy całość, to co pozostanie, nadal będzie całością!

Wszystko, co istnieje, jest pełnią. To, czyli Bóg, jest pełnią. Tamto, czyli człowiek, również jest pełnią. Człowiek pochodzi od Boga. To, co wyszło z kosmicznej pełni, jest również pełnią i całością! Wszystko, co istnieje, jest konkretyzacją boskiej pełni.

Utożsamianie się z ciałem uniemożliwia człowiekowi rozpoznanie swej wewnętrznej boskości. W miarę jak człowiek coraz silniej przywiązuje się do ciała, jego miłość do Boga stopniowo słabnie. Człowiek uważa przywiązanie do własnej cielesności za ważne i wspaniałe. W jakim aspekcie życia to przywiązanie jest tak istotne? Jedynie w aspekcie doczesnym. Nie ma wątpliwości, że pewne przywiązania są nieuniknione. Musi istnieć silny związek między matką i dzieckiem, siostrą i bratem, mężem i żoną, ojcem i synem itd. Wszystkie te odmiany miłości są doczesnymi przywiązaniami. Przywiązanie nie jest naturalnym uczuciem prawdziwej jaźni, ale uczuciem doczesnym, powstającym w świadomości ciała. Ono jest waszym wytworem. Te różne odmiany miłości powstają w oparciu o widzialne przedmioty doczesnego świata.

Bóg jest obecny we wszystkich formach, chociaż przejawia się w nich pod różnymi postaciami. W teatrze życia On jest jedynym Reżyserem i jedynym Aktorem. On jest tym, który gra wszystkie role. Wyobrażacie sobie, że wasza rola jest oddzielna od innych. Tymczasem w boskim teatrze życia wy jesteście postaciami granymi przez samego Boga! Tak więc w postaciach, które gracie, obecna jest boskość.

Bóg pojawia się, by chronić jednych, a karać innych. Ale to On jest tym, który doświadcza zarówno ochrony jak i kary! Za pomocą procesu karania i chronienia Bóg pokazuje, że w doczesnym świecie dwoistości istnieje dobro i zło. Bóg gra zarówno postacie dobre, jak i złe! Zatem wszystko ma swe źródło w Nim. On jest tym, który czyni, i tym, który doświadcza. On jest tym, który urzeczywistnia swą wolę, i tym, który staje się ideałem. Powinniście zrozumieć tę wielką prawdę.

Studiujecie i zdajecie egzaminy. Jeśli nie zaliczacie ich, w rzeczywistości to Bóg ich nie zalicza! Jeśli ktoś dostaje szóstkę, w rzeczywistości to Bóg ją otrzymuje! Bóg jest sprawcą wszystkiego. Patrząc z perspektywy tego świata, możemy powiedzieć: „ten i ten zdał, ten i tamten nie zdał, itd.”, ale z perspektywy atmy, tym, kto zdaje egzamin lub nie zdaje, jest jedna i ta sama jaźń. Tym, który udziela pochwały, jest Bóg; tym, który krytykuje, jest również Bóg. Ten, który uwielbia, i ten, który obraża, są tym samym. Ten, który szanuje, i ten, który lekceważy, są tym samym. Każdy czyn jest wynikiem działania Boga. Jedynie ten, kto poznał tę prawdę, osiąga spełnienie w swym duchowym rozwoju.

W sanskrycie słowo wijakti znaczy indywidualna jednostka. Jakie znaczenie kryje w sobie słowo wijakti? Swami wyjaśnił to wcześniej. Wijakti to ten, kto czyni widoczną, czyli urzeczywistnia, boskość drzemiącą w jego wnętrzu w subtelnej, to znaczy niewidzialnej formie. Ta zdolność urzeczywistniania prawdziwej jaźni jest w człowieku uśpiona. Różne praktyki duchowe mają na celu przebudzenie jej i uświadomienie człowiekowi, że pozorna wielość jest jednością.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s